Dogoterapia dla serca – czy posiadanie psa może poprawiać zdrowie?

Więcej ruchu, mniej stresu

 

Wśród podstawowych czynników, które we współczesnym świecie wyjątkowo negatywnie oddziałują na stan naszego zdrowia prym wiodą niska aktywność fizyczna, zła dieta i długotrwały stres. Okazuje się, że posiadanie czworonoga jest w stanie nam pomóc w walce z co najmniej dwoma z tych aspektów. Już sama obecność psa potrafi sprawiać, że jesteśmy spokojniejsi, a kontakt fizyczny ze zwierzęciem, jak głaskanie czy wspólna zabawa skutecznie pomaga łagodzić napięcie nerwowe, wzmacnia empatię i wspiera budowanie silnych więzi emocjonalnych. Jednocześnie codzienna opieka nad psem jest też doskonałym motywatorem do większej aktywności fizycznej.

 

– Osoby, które chodzą ze swoim psem na spacer wpisują się w tzw. umiarkowaną aktywność fizyczną. Dlatego towarzystwo czworonoga to nie tylko mniejszy lęk i stres, lepszy sen, ale również wzmocniona kondycja, odporność i krążenie – wyjaśnia dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland.

 

Jak dowodzi badanie przeprowadzone przez zespół ze Szpitala Uniwersyteckiego im. św. Anny w Brnie, posiadanie zwierzęcia, a szczególnie psa, może pomagać w utrzymaniu serca w dobrym stanie. Jego autorzy porównali parametry dotyczące układu krążenia właścicieli zwierząt domowych i osób, które ich nie posiadają. Analizując też styl życia ochotników, odkryli, że właściciele zwierząt więcej czasu poświęcali na aktywność fizyczną i lepiej się odżywiali, a ich poziom glukozy częściej był na prawidłowym poziomie.

 

Wsparcie dla seniorów

 

Posiadanie czworonożnego towarzysza może nieść wyjątkowe korzyści zdrowotne zwłaszcza w przypadku samotnych seniorów. Pies będzie nie tylko doskonałym „lekiem” na samotność i pretekstem do wyjścia z domu, pomoże również w budowaniu zdrowej rutyny dnia, a nawet w nawiązywaniu kontaktów z innymi posiadaczami psów.

 

– Regularny kontakt i przyjaźń z psem w wielu przypadkach sprawia, że osoba starsza staje się spokojniejsza, bardziej otwarta na aktywność, łatwiej jej skupić uwagę i skoncentrować się. Warto odnotować, że kontakt z czworonogiem poprawia samopoczucie seniorów i sprawia, że stają się oni mniej samotni – mówi kardiolog Marta Fijałkowska.

 

Dobierz rasę do temperamentu i stylu życia

 

Zalety z posiadania psa zarówno dla naszego organizmu, jak i psychiki są szerokie – zanim jednak zdecydujemy się na zakup lub adopcję czworonoga, musimy pamiętać również o obowiązkach, jakie się z tym wiążą. Abyśmy mogli zapewnić odpowiednie warunki naszemu pupilowi przy jednoczesnym dopasowaniu go do swojego trybu życia musi brać pod uwagę nie tylko rozmiary zwierzaka i jego podstawowe potrzeby, ale również charakter i temperament.

 

– Dla niektórych lepszym rozwiązaniem będzie pies bardziej aktywny, który potrzebuje większej dawki ruchu i zabawy, dla innych typowy kanapowiec. Seniorzy mogą wybrać shih-tzu, bolończyka, maltańczyka, cavaliera, mopsa, pudla, szpica miniaturowego, cocker spaniela czy yorkshire teriera. Z kolei dla osób młodszych i aktywnych zalecane są takie rasy jak chart, wyżeł, alaskan malamut, border collie, doberman, owczarek niemiecki, jack russell terier czy springer spaniel angielski – wyjaśnia dr n. wet. Adrian Janiszewski, dyrektor medyczny Szpitala Weterynaryjnego AMVET w Krakowie.

 

– Psy kanapowe jak buldogi, pudle czy maltańczyki potrzebują spaceru o długości od 3 do ok. 8 km. Mniejsze teriery np. border collie czy szkocki terier od ok. 5 do 8 km. Duże teriery i rasy użytkowe jak boksery, dobermany, dogi niemieckie czy rottweilery od 8 do 16 km. Psy pasterskie (owczarki i collie) minimum 12-16 km. Psy sportowe jak np. wyżeł, alaskan malamut, spaniel czy syberyjski husky co najmniej 16-20 km. Natomiast psy gończe (charty czy afgańczyki) minimum 20 do 25 km – dodaje dr Janiszewski.